Posty

Wyświetlam posty z etykietą severus snape

Snape: A definitive reading by Lorrie Kim - czytam!

Obraz
Książka dotarła dzisiaj niecałe 15 minut temu!  Od pierwszego wejrzenia wiedziałam, że o książkę dbano. Nie bałabym się stwierdzenia, że jej nawet ktoś nie przeczytał, w tak dobrym stanie jest. O to w jak bardzo dobrym stanie książka dotarła, a chcę zaznaczyć, że była zapakowana tylko w kopertę! Co zawiera w sobie książka? Autorka opisuje postać Snape'a poprzez dogłębną analizę wszystkich książek, a później analizuje poszczególne momenty, wypowiedzi w książkach itd. Tyle zdążyłam zauważyć. Dodatkowo autorka zastrzega, że nie analizowała Snape z filmów, co okazuje się nie do końca być prawdą. W wielu recenzjach znalazłam informację, że gdzieś ten filmowy Snape przedostał się do jej analizy. Jedyne czego nie wiem to czy autorka porównywała tych dwóch Snape'ów czy może jednak gdzieś się pogubiła i dała analizę Rickmanowskiego Snape'a niż tego książkowego. Przekonam się sama. Jestem obecnie na rozdziale z opisem i analizą pierwszej książki, Kamienia Filozo...

Snape: A Definitive Reading by Lorrie Kim

Obraz
Żadną tajemnicą nie jest to, że jestem ogromną fanką Harry'ego Pottera i całego świata magicznego.  Obecnie jestem na etapie przygotowawczym do zamówienia kilku Funko Pop! zza granicy w relatywnie niskiej cenie, ale o tym napiszę dokładniej kiedy indziej. 20 stycznia zamówiłam książkę Snape: A Definitive Reading , która jest swego rodzaju kompendium wiedzy o profesorze Snape. Autorka na podstawie przeczytanych książek o Harrym Potterze dokładnie opisuje swoje spostrzeżenia na temat profesora Severusa Snape'a i tego jak odczytać dokładniej jego postać.  Wszak był on szpiegiem, o którym Sami - Wiecie - Kto nie wiedział, że działa przeciwko niemu. Książka nie była tania, nawet jako wersja używana.  Za książkę z przesyłką zapłaciłam 60 zł. Nowa książka to wydatek 85-90 zł z przesyłką.  Ale czy jest ona warta tych pieniędzy? Tego jeszcze nie wiem, ponieważ książki nie mam w rękach. Jak na razie.  U sprzedawcy od którego ją kupiłam, zamawiałam inną...

The Essence of Sunset autorstwa machshefa

Obraz
Och, jak ja dawno nie pisałam na tym blogu na temat fanfików, które przeczytałam. A trafiłam wczoraj rano i pod wieczór go przeczytałam,  na fanfik pt: The Essence of Sunset. Sam fanfik jest dość krótki, bo około 100+ stron, czyli idealny na jedno posiedzenie. Przyznam się bez bicia, że nie jestem fanką krótkich fanfików. Dla mnie idealną długością jest 300+ stron bądź więcej. Ale wróćmy do samego fanfika, dlaczego jest on godny polecenia? Żeby nie spojlerować, napiszę tylko tyle, że historia w tymże fanfiku oscyluje wokół Hermiony Granger i Severusa Snape'a.  Ale jest pewien haczyk. Hermiona żyje w alternatywnym uniwersum! Dosłownie. Żyje ona w świecie, w którym różdżki zostały zakazane, tylko kobiety mogą być dyrektorkami Hogwartu i w nim uczyć a Insygnii Śmierci jest cztery a nie trzy. Jak do tego doszło? Tego Wam zdradzić nie mogę - duży spojler, ale ma to związek z założycielami Hogwartu. Hermiona Granger jako praktykantka pod czujnym okiem profesor Evans ...

Obecnie czytane: The Long Road Home - Penelope Muir + krótka informacja o moim czytniku

Obraz
Pora coś napisać, poza off topicami, które ciągle się tutaj pojawiały. Od kilku tygodni czytam, co się niedawno okazało, ponownie fanfika pt:. The Long Road Home autorstwa Penelope Muir. Na początku myślałam, że tego fanfika pominęłam, bo nie miałam go ani w katalogu ani na czytniku.  Jednak kiedy zaczęłam czytać, odnosiłam wrażenie, że już go wcześniej czytałam. Kiedy w końcu dotarłam do momentu, w którym najprawdopodobniej skończyłam, przypomniałam sobie, że tak czytałam tego fanfika wcześniej i go porzuciłam. Jeśli mnie pamięć nie myli, to porzuciłam tego fanfika w dość nudnym momencie, gdzie prawie nic ciekawego się nie dzieje i jest więcej opisów niż akcji. Ale postanowiłam się przemóc i to przeczytać, choćby zdanie po zdaniu dziennie. Udało mi się. Fanfik jest nadal aktualizowany i wczoraj skończyłam czytać 101 rozdział.  Muszę Wam się przyznać, jestem wniebowzięta. Historia ma swoje słabsze, nudnawe momenty, ale kiedy takie momenty się przeboleje i przej...

To be a Slytherin autorstwa Morgana Deryn - aktualizacja

Obraz
Jestem w trakcie czytania tego fanfika i dotarłam do ponad połowy. 1450 stron na czytniku już za mną, z czego prawie 350 przeczytałam sobie w niedzielę w pracy, bo dosłownie nie było ludzi. Przesiedziałam 8 godzin i obsłużyłam jedną zabłąkaną duszę.  Ale, o czym chce napisać. Ten fanfik jest po prostu genialny. Jest on z perspektywy Loreny Potter, siostry Harry'ego, która nie tak jak jej brat jest w Gryfindorze, tylko w Slytherinie.  Autorka fanfika przeskakuje z pierwszego roku do czwartego pomijając poprzednie dwa lata, ale niektóre momenty z tamtych dwóch lat są wspominane później w fanfiku.  Amity - po prostu super postać oryginalna. Niewidoma Amerykanka pochodzenia Indiańskiego, która, jakby to ująć, kiedy już dowiaduje się o magii, szkole do której uczęszcza Lorena oraz poznaje także w późniejszej części fanfika Severusa Snape'a.  I muszę Wam powiedzieć, ta znajomość będzie wybuchowa, w dobrym tego słowa znaczeniu.  Ona bez pardonu, w obecności...

Off topic: Nowy lokator w moim pokoju! Czyli jak "kupiłam" chomika syryjskiego długowłosego.

Obraz
Praca w kiosku ma swoje uroki jak i wady.  Z jakiś tydzień nie było kompletnie ludzi, totalne nudy, więc postanowiłam poprzeglądać portal OLX i natrafiłam na ofertę sprzedaży chomików syryjskich długowłosych.  Zanim jednak się z tą panią skontaktowałam, musiałam się bardzo dobrze zastanowić czy chcę brać pod swoje skrzydła chomika. Chomiki długowłose jest bardzo ciężko dostać w sklepie zoologicznym, tak więc ta oferta bardzo mnie ucieszyła.  Wczoraj wysłałam zapytanie czy ma jeszcze samczyka, kiedy odpowiedź przyszła twierdząca, umówiłam się na odbiór dzisiaj. Z całego miotu jaki ta pani miała został jej samczyk i samiczka. Ja wybrałam samczyka, bo w swojej "długiej" historii życia miała więcej szczęścia do samczyków niż do samiczek. To znaczy, że samczyki dawały mi się łatwiej oswoić od samiczek. Dlaczego? Nie wiem. Może taki już mój urok :P  Swojego odebrałam dzisiaj. Zapłaciłam za niego mało, bo tylko 6 zł. Symboliczna cena. Więcej przyszła mnie klatka,...

Pet Project by Caeria (SS/HG) - najlepszy fanfik? Aktualizacja 02.03.2018r

Obraz
Profesor Hermione Granger Snape Od soboty 24.02.18r czytam fanfik pod tytułem Pet Project . Na fanfiction.net, ten fanfik jest numerem 2, jeśli chodzi o ilość komentarzy, polubień i szósty w kategorii śledzenia.  (jeśli w ustawieniach damy j. angielski, ocenę na: wszystkie i postać A na Severusa Snape'a). Nie wiem dlaczego, ale odnosiłam wrażenie, że tego fanfika już czytałam. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego tak uważałam.  W sobotę, mając trochę wolnego czasu pod wieczór, usiadłam i wzięłam się za czytanie pierwszych 2 rozdziałów, żeby sprawdzić, czy moja pamięć się "obudzi" i przypomni sobie o czym ten fanfik jest. Efekt był odwrotny, to znaczy, kompletnie nie kojarzyłam fanfika, ale jedna sytuacja była mi znana. Najprawdopodobniej została użyta już kiedyś w innym fanfiku, co jest dość często spotykane, w szczególności, jeśli dana kategoria jest tak bogata w dzieła, jak ta z serii Harry Potter. Normalnym jest, że znajdą się niezamierzone powtórki czy podob...

Świetny projekt, ślicznie wykonane fanfiki w postaci kolorowych książek. Musicie to zobaczyć!

Obraz
Przez czysty przypadek wpadłam na jednego fanfika  w postaci pliku PDF  na blogu, który zajmuje się recenzowaniem ich. Wersja w tym pliku okazała się istnym dziełem sztuki. Jest naprawdę genialnie wykonany. A każdy kolejny, który wpadł w moje ręce, powodował szybsze bicie serca. Oczywiście, fanfika którego zamieniono na książkę można lub też nie, znaleźć jeszcze gdzieś na internecie, ale ja sprawdziłam to tylko z jednym tytułem, którym będę się tutaj posiłkować. Pokaże Wam o co chodzi na przykładzie Somewhere I have Never Traveled autorstwa Savageland. Poniżej macie screenshoty tego fanfika w postaci książki. UWAGA! Możliwe spojlery fabuły! Jak widzicie poniżej, zrobiłam te screenshoty tak, aby oddać w pełni całość tego dzieła, więc obrazy nie są na pełnym ekranie, poza jednym. Pierwszy screen przedstawia oczywiście okładkę książki, drugi screen pokazuje koniec i początek nowego rozdziału z ładną grafiką u dołu, trzeci screen pokazuje przybliżony obraz...

Ile w sumie mam fanfików i książek na moim czytniku ebooków?

Obraz
Miałam taki plan, aby policzyć ile danych fanfików mam z danego fandomu, ale ten plan postanowiłam porzucić.  Znalazłam inny, szybszy sposób na "policzenie" ile w sumie mam fanfików i książek na moim czytniku ebooków. Na dzień 11.02.2018r posiadam 1398 fanfików i książek. 155 to książki Star Treka Oryginalna seria, Harry Potter w wersji angielskiej (USA) i angielskiej (UK) oraz seria książek Dana Browna o Robercie Langdonie. Cała reszta to fanfiki Sherlocka, Harry'ego Pottera, Star Treka i doktora House'a.  Liczba stron zajętych na czytniku to 280. Inkbook Classic 2 posiada możliwość rozszerzenia o kartę pamięci micro SD. Ja mam kartę o pojemności 16GB (faktyczna pojemność to 14,88GB). Zajętych jest tylko około 470 MB. Czyli jak widać niewiele.  Gdyby fanfiki były w wersji drukowanej to wierzcie mi, brakłoby mi miejsca w mieszkaniu. Niektóre te fanfiki mają po około 1000 stron i więcej w formacie A4!  Czego mi brakuje w Inkbook Classic 2? Możliwości ...

Polecam: Phantom of Hogwarts by Good_Witch

Obraz
Dzisiaj chcę Wam polecić takiego fanfika.  Phantom of Hogwarts by Good_Witch. The Phantom of Hogwarts by ekr1703 (used url from DeviantArt) Fanfik jest długi, może się wydawać, że się przedłuża, ale kiedy już się wsiąknie w całą historię, to przyjemnie się go czyta. Jak sam tytuł wskazuje, jest to fanfik nawiązujący do Upiora w Operze, ale nie dosłownie. W skrócie: po zakończeniu wojny, aby wzmocnić więzi między mugolami i światem magicznym udaje się zorganizować między szkolny (bo udział bierze nie tylko Hogwarts ale także Durmstrang i  Beauxbatons) przedstawienie w którym będą brać udział nie tylko  uczniowie,  ale także nauczyciele. Każda szkoła przygotowuje inne przedstawienie. Szkoła, która wygra, dostanie dofinansowanie  i jeśli mnie pamięć nie myli - puchar. Głównym dyrektorem w Hogwarcie jest Dumbledore, który w  tej historii tak samo  j ak Snape unika śmierci w trakcie wojny. Historia skupia się na dwóch postaciach S...

A Difference in the Family: The Snape Chronicles by Rannaro - czytanie wstrzymane do odwołania

Autorka na ten fanfik ma fajny pomysł.  Jest to coś, czego tak szczerze nie potrafiłam nigdzie znaleźć w tak bardzo rozbudowanej formie jeśli chodzi o fabułę.  Jednakże ten fanfik ma jedną dużą wadę. Styl w jakim został on napisany. Chociaż informacje przekazywane przez autorkę są ciekawe, to są one przekazane w bardzo....suchej formie. Czuję się jakbym czytała tekst medyczny aniżeli opowiadanie o życiu konkretnego człowieka i jego przygodach.  Nie przeszkadzałoby mi nawet, gdyby to miało formę biografii tej postaci, jednakże nie mogę tego do biografii porównać. Kiedy czytam tego fanfika, co kilka stron dostaję jednego wielkiego zatoru i odkładam czytnik. To jak informacja jest przekazana w tym fanfiku, dialogi, sytuacje, opis miejsc i tak dalej, nie napawają mnie do dłuższego czytania niż tylko te kilka stron. I tak się męczę z tym fanfikiem i męczę. Myślę, że na razie dam mu spokój.  Z tego co wyczytałam na redditcie, dużo osób albo lubi pierwszą połowę czy...

Polecam: The Life Unlived by sshg316 (Harry Potter Fanfiction)

Obraz
Wczoraj późnym wieczorem, kiedy szukałam pewnego fanfika, którego sobie przez czysty przypadek przypomniałam, natrafiłam na tego o to fanfika i dzisiaj skończyłam go czytać.  The Life Unlived, napisany przez sshg316 z 2009 roku jest świetny. Krótki. Ma tylko 7 rozdziałów i około 48k słów, ale to powoduje, że czyta się go szybko i przyjemnie. Z racji tego, że fanfik jest tak krótki, nie będę na jego temat się za bardzo rozpisywać. Fabuła jest dość standardowa. Snape i Hermiona są małżeństwem, po tym jak Ron i Hermiona się rozwiedli. Ron i Hermiona mieli dwójkę dzieci. Różnica jest taka, że Snape przyjaźni się z rodzicami Luny Lovegood,  Xenophiliusem "Xeno" Lovegood i jego żoną Pandorą Lovegood, w tym fanfiku zmieniono imię na Eglantine i jest ojcem chrzestnym Luny. To jak Hermiona i Snape zostają małżeństwem jest jednym wielkim centrum tego fanfika, dlatego nie będę pisać jak do tego doszło. To już musicie sami odkryć.  Napiszę tylko tyle, że Eglantine (Pandora) ...

Polecam: With Nothing on My Tongue by Ms_Anthrop

Obraz
Fantastyczny, króciutki fanfik, przez który zakręciła mi się łza w oku. W skrócie, żeby nie spoilerować za bardzo - Severus Snape potrafi grać na pianinie, z resztą bardzo dobrze, ale ukrywa to przed swoimi współpracownikami w Hogwarcie. A po za tym jest jeszcze jedno pytanie - skąd w pokoju nauczycielskim pojawiło się pianino? Autor: Lighto (https://www.zerochan.net/943973) Naprawdę ciekawy fanfik. W sam raz na jedno posiedzenie, jeszcze z jakąś klimatyczną muzyczką w tle.  Ale jego zakończenie jest takie słodko-gorzkie.  Wiadomo, jak kończy Snape w Harrym Potterze. Ta historia się do tego odnosi. Jej zakończenie jest nie tylko hołdem i wyrazem podziękowania dla Severusa Snape'a, ale również hołdem i podziękowaniem dla Alana Rickmana, który wcielał się w Severusa Snape'a. Dlatego gorąco go polecam, abyście go przeczytali, bo warto. Gdzie można go przeczytać? Archive of Our Own Fanfiction.net Dajcie autorce kudosy i pozytywne komentarze. Polecajcie znajom...

Czytam: A Difference in the Family: The Snape Chronicles by Rannaro - szybkie info

W weekend miałam plan przeczytać dużą część tego fanfika i wrzucić drugą aktualizację na temat tego co o nim myślę. Nie dałam rady, bo...tropił mnie leń. Usiadłam, przeczytałam może z jeden rozdział i po prostu odłożyłam czytnik. Nie dlatego, że nudzi mnie ten fanfik, bynajmniej, jest bardzo ciekawy. Po prostu nie miałam ochoty nic czytać.  Przesłuchałam stare płyty, obejrzałam parę odcinków serialu, poszłam do cioci w odwiedziny. Ba, zrobiłam nawet porządek w szafie.  Dzisiaj przeczytałam trochę tego fanfika, ale nie miałam za dużo czasu na jego czytanie. Możliwe, że jutro uda mi się wyłuskać trochę więcej czasu. Jutro rano wrzuci się na bloga polecany przeze mnie fanfik, a może nawet dwa.

Czytam: A Difference in the Family: The Snape Chronicles by Rannaro - aktualizacja 1

Obraz
Zanim zacznę pisać swoją aktualizację, na temat czytanego fanfika, chcę coś zaznaczyć. Ta oraz kolejne aktualizacje będą pisane na bieżąco w trakcie czytania fanfika. Na chwilę obecną czytam po dwa rozdziały dziennie, więc tempo jest dość wolne. Powinnam przeczytać o wiele więcej w weekend.  UWAGA! Aktualizacje mogą, ale nie muszą zawierać  SPOILERY . Postaram się pisać o nich najogólniej jak to tylko możliwe, aby nie psuć nikomu przyjemności z czytania, jeśli ma zamiar to sam zrobić. Postaram się również nie rozpisywać. Pierwsza rzecz jaka rzuciła mi się w oczy, kiedy zaczęłam czytać tą historię są informacje de facto  stworzone przez autorkę.  Chodzi o to jak Severus Snape został nazwany zaraz po narodzinach i nie jest to bynajmniej Severus Tobias Snape, a Richard Severus.  Druga sprawa, to rodzice ze strony Tobiasza i Eileen (dziadkowie Severusa). My tak naprawdę nie wiemy jak nazywali się rodzice Eileen i Tobiasza. Przynajmniej ja takiej informacji...

Czytam: A Difference in the Family: The Snape Chronicles by Rannaro

Obraz
Wzięłam na swoje barki fanfik naprawdę długi. 650k (tysięcy) słów! Wielka cegła, która mam nadzieję, okaże się ciekawa. O jakim fanfiku jest mowa? A Difference in the Family: The Snape Chronicles by Rannaro.   Słyszałam o tym fanfiku już jakiś czas temu, miałam jego kopię na dysku i w czytniku już dość długo, ale dopiero teraz zabieram się za jego czytanie. Strona główna autorskiej wersji PDF W skrócie, ten fanfik opowiada o życiu Severusa Snape'a od narodzin aż po jego śmierć. Ale to nie wszystko. Cała historia jest ukazana z perspektywy jego życia. My wiemy o świecie magicznym tylko tyle, ile dowiedzieliśmy się z książek oraz filmów. Ale w większości skupiły się one na życiu Harry'ego Pottera i jego przygodach. Teraz ten sam świat, lata pierwszej i drugiej wojny magicznej oraz lata szkolne Harry'ego Pottera i wiele innych aspektów zostały ukazane z perspektywy Severusa Snape'a.  I to jest coś o czym marzyłam, żeby napisała sama J. K Rowling.  Kto wie...

Czytam: Severus Snape and The Second Chance by HermioneHotchner1 - aktualizacja

Taki mały update, na szybko. W chwili obecnej dotarłam do momentu, w którym skończyłam czytać, zanim fanfik został napisany w całości.  Dlatego teraz brnę przez nieznane wody, a to mi się bardzo podoba.  Jestem już blisko finału. Jeszcze z jakieś 80 stron.  Jak tylko skończę czytać tego fanfika, przeczytam pierwszy rozdział sequela do tej historii, żeby zobaczyć jak duży jest przeskok czasowy i czy w ogóle jakiś jest. To da mi mniej więcej pojęcie jak duża jest dziura w czasie i czy autorka to jakoś uzupełniła. 

Czytam: Severus Snape and The Second Chance by HermioneHotchner1

Obraz
Witajcie, witajcie!  O to i fanfik, który jest obecnie przeze mnie czytany.  Tytuł: Severus Snape and The Second Chance by HermioneHotcher1. Strona z momentu, na którym obecnie jestem.* Status fanfika: skończony Sequel/kontynuacja : tak Gdzie możecie przeczytać fanfika?  W dwóch miejscach: Fanfiction.net archiveofourown.org Jestem przekonana, że już wielu z Was tego fanfika czytało, chociaż dopiero niedawno zostało opublikowane zakończenie, ale ja jakoś skończyłam, kiedy historia była w połowie i czekałam na kontynuację.  Postanowiłam poczekać, aż będzie wrzucone zakończenie i dopiero wtedy, od początku, przeczytać tego fanfika, w międzyczasie czytając inne, krótsze historie. Czy już teraz polecam tego fanfika? Zdecydowanie tak! Jeśli jesteście fanami i fankami Severusa Snape'a to jak najbardziej polecam Wam tą historię już teraz. W następnym poście, wrzucę, można by to tak nazwać, recenzję / zachętę, do przeczytania polskiej serii fanfi...