Kiedy myślisz, że już nie dostaniesz prenumeraty....
Do instytucji jaką jest Poczta Polska nie mam kompletnie nic. To tak samo jak z innymi firmami. Wszystko zależy od ludzi w niej pracujących. Od 29 października wiedziałam, że moja prenumerata Mistrzów Polskiej Fantastyki została wysłana. I sobie cierpliwie czekam. I czekam. Oczywiście 1 i 2 listopada oraz weekend sobie od tego czasu odliczyłam z wiadomych przyczyn. I gdyby nie to, że coś mi nie grało, najprawdopodobniej bym się nie doczekała. Wyznaję zasadę: "Kto pyta, nie błądzi" i tak też zrobiłam. Poszłam na pocztę 8 listopada zapytać się czy może moja prenumerata już jest na miejscu. Chcę zaznaczyć, że zawsze dostawałam awizo, a raz dostałam do domu książki. Tym razem awiza nie było. Skrzynkę sprawdzam z parę razy dziennie, najczęściej jak wychodzę z psem. Spytałam też sąsiadów, bo może przez przypadek, niechcący wylądowała w ich skrzynce. To się zdarza, ludzka rzecz zamyślić się i wrzucić awizo nie do odpowiedniej skrzynki. Gdybym nie poszła się zapytać, to...